Dzisiejszy wpis będzie o tzw. witaminie słońca – jest nią nic innego jak wspaniała witamina D (cholekalcyferol).
Też jesteście spragnieni słońca? W naszej szerokości geograficznej niestety nie mamy za wiele słonecznych dni. Najnowsze badania wykazują, że 90% Polaków ma za niski poziom witaminy D3. Jej niedobór może przypominać objawy depresji, skutkować problemami z koncentracją, zmęczeniem i znacznym pogorszeniem nastroju.
Skąd czerpać witaminę D?
Aby wyprodukować odpowiednią ilość witaminy D3, potrzebne jest minimum 18 – 20 minut ekspozycji na słońce, przy założeniu, że mamy odsłonięte 18% ciała i nie stosowaliśmy kremu z filtrem. W innym wypadku potrzebujemy suplementacji, by wszystkie „trybiki” działały w naszym organizmie jak należy. Synteza w świetle zależy także od pory roku i szerokości geograficznej. Niedobory witaminy D obserwujemy najczęściej zimą i na wyższych szerokościach geograficznych.
Spożywanie pokarmów bogatych w witaminę D również jest istotne dla utrzymania zdrowych jej poziomów w organizmie, zwłaszcza gdy ekspozycja na słońce jest niewystarczająca. Żywność, w której ją znajdziemy to głównie ryby morskie – dorsz, węgorz, łosoś, śledź i makrela. Witamina D w mniejszych ilościach także występuje w jajach, mleku, olejach roślinnych, wątrobie.
Za co odpowiada witamina D?
- utrzymuje właściwe stężenie wapnia we krwi,
- jest niezbędna do optymalnego formowania układu szkieletowego,
- wpływa pozytywnie na system nerwowy i pracę układu mięśniowego,
- wspiera działanie układu odpornościowego,
- zmniejsza stany zapalne skóry,
- witamina D to strażnik naszej odporności, ponieważ wpływa na układ immunologiczny, którego zadaniem jest zwalczanie infekcji wirusowych i bakteryjnych,
- wspomaga terapię PCOS, endometriozy oraz wpływa na zwiększenie płodności u kobiet z zaburzeniami hormonalnymi.
Czym grozi niedobór witaminy D?
Niedobór witaminy D wiąże się z gorszym zdrowiem psychicznym, depresją i zaburzeniami psychotycznymi oraz przewlekłymi problemami fizycznymi. W badaniach klinicznych wykazano, że niski poziom tego składnika we wczesnym okresie życia zwiększa ryzyko rozwoju depresji w późniejszych latach. Ponadto witamina D ma wpływ na mikroflorę naszych jelit – reguluje dysbiozę, zmniejsza podatność na infekcje, zmniejsza stany zapalne oraz chroni przed różnymi chorobami układu pokarmowego.
Do najczęstszych objawów niedoboru witaminy D należą:
- spadek odporności organizmu,
- ogólne osłabienie i szybkie przemęczanie się,
- bóle kości i mięśni,
- bezsenność, nawracające biegunki,
- choroby przyzębia, nadciśnienie, nadwaga oraz swoiste „bóle skóry”.
Niedobór tej witaminy jest powszechny w populacji sportowej, powodując zwiększoną zachorowalność oraz wyższe ryzyko rozwoju osteomalacji i osteoporozy. Dlatego niezmiernie ważna jest suplementacja tą witaminą u sportowców. Odpowiednia jej podaż zwiększa siłę mięśni, a także wiąże się ze zmniejszonymi wskaźnikami kontuzji i lepszymi wynikami sportowymi.
Jaką dawkę witaminy D musimy dostarczyć?
Należy pamiętać, że przedawkowanie witaminy D jest niebezpieczne, ponieważ prowadzi do zatrucia organizmu. Warto przed rozpoczęciem suplementacji oznaczyć jej poziom w badaniach. Dorosłym i seniorom zaleca się dawkę od 800 do 2000 IU. A w słoneczne dni oczywiście łapiemy promyczki.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7327938/